Kwiecień plecień, bo przeplata… żarty i śmiech! Przygotuj się na dawkę humoru, która rozgrzeje nawet najbardziej ponure dni. Zebraliśmy dla Ciebie zbiór animowanych psikusów i zabawnych gifów idealnych na Prima Aprilis – i nie tylko!
Klasyczne żarty na Prima Aprilis
- Dlaczego mój wujek żył aż 100 lat? – Bo nie miał teściowej.
- Matka do córki: – Córeczko idziesz na pierwszą randkę. Powinnaś mieć wszystko piękne: ubranie, makijaż, bieliznę… – Bieliznę? Mamo przecież to pierwsza randka. – Oj córciu ja w twoim wieku nie byłam taką pesymistką…
Gify zaskakujące znajomych
- – Panie doktorze, mój mąż zaraził się rzeżączką. Co mam robić? Co robić?!!! – A czemu mąż sam do mnie z tym nie przyszedł? – Bo jeszcze o tym nie wie.
- – Tato co to jest? – To są czarne jagody synku. – A dlaczego są czerwone? – Bo są jeszcze zielone.
Zabawne psikusy biurowe
- – Wiesz, co zazwyczaj mówią do mnie kobiety, gdy pytam je o seks? – Nie. – Skąd wiedziałeś?!
- Przychodzi baba do lekarza i mówi: – Panie doktorze, koniecznie potrzebuje dla siebie jakiejś rozrywki. – Jakiego rodzaju? – Noo, najlepiej rodzaju męskiego.
Reakcje na żarty – memy w gifach
- Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę – nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża: – Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!
- Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
Nieszkodliwe psikusy dla rodziny
- Jak wyglądać powinien idealny poranek każdego mężczyzny? Przed Tobą pyszne śniadanko, po lewej świeży numer Vogue a na okładce zdjęcie Twojej uśmiechniętej córki, po prawej Twój syn na okładce Time, po otwarciu Playboya spoglądasz na zdjęcie swojej dziewczyny, a gdy do kawy dolewasz mleka widzisz na kartoniku zdjęcie swojej żony. (wyjaśnienie dla niekumatych: w USA publikuje się na opakowaniach mleka fotografie osób zaginionych)
- Odbywa się rozprawa w sadzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę. – Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóź i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóź… i tak siedem razy.
Szybkie gify do mediów społecznościowych
- – Babciu, jak ci smakował cukierek? – Bardzo dobry. – Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował…
- – Kiedy chłopiec zmienia się w mężczyznę? – Kiedy przestaje obgryzać paznokcie, a zaczyna drapać się po jajach? – Nie! Kiedy zaczyna rozumieć, że po drapaniu się po jajach nie należy obgryzać paznokci…
Żarty, które rozbawią do łez
- Mueller zaglądając do pokoju Stirlitza zapytał: – Coś dla pana kupić? – Och, to co zwykle, pasztet z gęsich wątrobek i butelkę czerwonego wina. Mueller kupił Stirlitzowi to co zwykle: kawałek słoniny, cebulę i pół litra wódki.
- Nawalony zając wraca po nocy do domu. W pewnym momencie fiknął i zasnął. W międzyczasie znalazły go dwa wilki i nie mogąc dojść do zgody poobijały sobie mordy aż do utraty przytomności. Rano zając się budzi, rozgląda się po pobojowisku i mówi: – Ja to kiedyś po pijaku cały las rozwalę…
Gify z elementem zaskoczenia
- – Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły? – Kolega z klasy, syn generała… – O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!
- – Gdy mówisz do Boga, to powiedzą, że się modlisz. – Gdy Bóg mówi do Ciebie, to powiedzą, że… jesteś schizofrenikiem.
- Co to jest: 30 żabek i ropucha? – Teściowa wiesza firanki.
- Przychodzi baba do lekarza cala zarzygana. A lekarz: – Wyliże się pani z tego.
- Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta: – Jasiu! Co się stało?! – Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu. – Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?! – Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
- – Co mówi informatyk po ślubie? – „Pobieranie zakończone”.
- – Ale się postarzałaś! – wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się. – A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience! – odwzajemnia się komplementem druga.
- – Tato, czy nauczyciele dostają pensje? – Oczywiście! – To niesprawiedliwe! Więc dlaczego my – uczniowie – zawsze musimy odwalać za nich całą robotę?
- – No, córeczko, pokażmy , jak się ładnie nauczyłaś nazw miesięcy: – Sty…? – Czeń! – Lu…? – Ty! – A dalej sama! – Rzec, cień, aj, wiec, piec, pień, sień, nik, pad i dzień!


Dodaj komentarz