Chuck Norris: Najlepsze kawały o chucku norrisie!

Przygotuj się na dawkę czystej siły śmiechu! Chuck Norris to nie tylko legenda kina akcji, ale też niewyczerpane źródło absurdalnych i potwornie zabawnych historii. Zapraszamy do świata, gdzie grawitacja to tylko sugestia, a Chuck sam liczy do nieskończoności – dwa razy!

Siła i moc Chucka Norrisa

  • Przychodzi turysta do bacy na Polanie Chochołowskiej: – Baco, macie tu wrzątek? – Jest, ino zimny.
  • Dam dobrze płatną pracę papierkową na budowie: trzepanie worków po cemencie.

Chuck Norris a prawa fizyki

  • Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał – znak, że jego żona właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu lat nie był w domu.
  • Żona programisty: – Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko… – Kładź się, będziemy instalować…

Jego wpływ na świat i wszechświat

  • – Panie doktorze, czy operacja się udała? – Tak. Jest pan, przepraszam, jest pani od teraz 100% kobietą. – Doktorze, ku*wa, ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty! – No masz. Babie nigdy nie dogodzisz…
  • Każdy inżynier wie, że matematyka jest jak kobieta – trzeba ją umieć wykorzystać, a nie zrozumieć.

Chuck w codziennym życiu

  • Wpada zajączek do lisiej nory i woła do bachorów: – Zerżnę wam matkę!!! Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem… trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi: – Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom…
  • Co mężczyźni i piwo mają wspólnego? – Od szyjki w górę są puści.
Może Cię zainteresować:  Żarty o Michale: najśmieszniejsze dowcipy i anegdoty

Niezwykłe umiejętności Chucka

  • Pijany mąż wraca nad ranem do domu… puka w drzwi otwiera żona. – Gdzie byłeś??!!! – U Heńka!! – odpowiada mąż – Co robiłeś!!!! – wykrzykuje żona – Noooo. grałem w szachy…. – Wchodź do domu pogadamy!!! Posadziła męża koło telefonu i dzwoni do Heńka…. – Halo!! Heniek??… słuchaj czy był u ciebie dzisiaj mój mąż na szachach??… A Heniu na to: – Baaaa……. był???!!!! Kurna siedzi i dalej gra!!!!!
  • – Tatusiu, czy wiesz, że mama jest lepszym kierowcą niż ty? – Chyba żartujesz? – Sam mi tłumaczyłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym, samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów…

Fakty, o których się nie mówi

  • Prałatowi Henrykowi ktoś ukradł z klatki ptaszka. Podczas niedzielnej mszy prałat pyta parafian: – Kto ma ptaszka? Podnosi się las męskich rąk. – Nie o to mi chodzi – mówi prałat. – Kto widział ptaszka? Podnosi się las kobiecych rak. Prałat wkurzony: – Nie o to pytam! Kto widział mojego ptaszka? Wszyscy ministranci podnoszą ręce.
  • Kobieta po imprezie: Budzę się rano cała w kwiatach… – Och, jak romantycznie! …otwieram szerzej oczy, a to klomb.

Legendy o Teksas Rangerze

  • Młody chłopak pierze dżinsy i mruczy: – Nikomu nie można ufać, nikomu… Na moment przerywa pranie: – Nawet sobie – kontynuuje wściekły – Przecież tylko pierdnąć chciałem.
  • – Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły! – Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!

Przed nim drży nawet śmierć

  • – Jaka jest najpobożniejsza część ciała? – Dupa! – Dlaczego? – Bo pod krzyżem leży.
  • – Ślicznie wyglądasz w tym nowym kostiumie! – Wiem, Kryśka mi to powiedziała! – I ty jej wierzysz?!
  • Tata prosi Jasia: – Jasiu pomaluj okna Jasiu przychodzi po godzinie i pyta: – Tato, a ramy też?
  • Żona do męża: – Kochanie, a wiesz, że mamusia była wczoraj u tego słynnego dentysty? – Taak? A co, kanały jadowe jej udrażniał?
  • Biznesmen mówi swojemu koledze, że jego firma szuka nowego księgowego. – A nie zatrudniliście nowego kilka tygodni temu? – pyta kumpel. Biznesmen na to: – Jego też szukamy.
  • Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta: – Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach? – Nic takiego, motylka… – Pokaż go tu. – mówi niedźwiedź. Zajączek otwiera łapki i powiada: – Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!
  • – Jak Pani udało się w dobrym zdrowiu dożyć setnych urodzin?! – Raz w roku robię sobie alkoholową terapię szokową… – Ile Pani wypija tego dnia alkoholu? – Tego dnia nie piję!
  • – Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn? – Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić z roboty.
  • Dyrektor pewnej francuskiej firmy zebrał swoich pracowników: – Zbliża się jubileusz naszej firmy. Trzeba go zorganizować tak, żeby cały Paryż o nim mówił. Jednocześnie należy zredukować koszty do minimum. Trzeba też pamiętać, że jubileusz wam, pracownikom, musi przynieść wiele radości. Są jakieś pomysły? – Tak! – słychać głos gdzieś z tyłu – Musi pan, prezesie, skoczyć z Wieży Eiffla. Cały Paryż się o tym dowie, koszt będzie niewielki… A co do zadowolenia pracowników…

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *