Świat Książki sprytnie wykorzystał własną wpadkę – Kidaj Blog

Świat Książki sprytnie wykorzystał własną wpadkę – Kidaj Blog

18 marca 2021 Wyłącz przez PatrykTarachon

Pewnie słyszeliście o niedawnym wycieku danych klientów Świata Książki. Wpadka niemała, bo RODO i te sprawy, ale sklep wykręcił się z tego bardzo niskim kosztem. Jak to zrobił?

Zdjęcie popełniła Karolina Grabowska

Na początku marca zamówiłem sobie książkę. To akurat nie podlega dyskusji, bo co innego można kupić w księgarni?

Następnego dnia dostałem e-mail potwierdzający zakup i zaksięgowanie płatności. W załącznika była faktura. W zasadzie to nawet kilkanaście. Temat w sumie olałem, bo nie jestem z tych, którzy zaglądają innym w faktury. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że nie jestem jedyny, który dostał taki komplecik i że ktoś inny też został poinformowany o moim zakupie, danych teleadresowych i całej reszcie.

Ale jednak był problem

Kilka dni później dostałem przeprosinowego e-maila ze Świata Książki, z którego dowiedziałem się, że:

2 marca br. doszło do naruszenia ochrony danych osobowych…

Artykuł Świat Książki sprytnie wykorzystał własną wpadkę – Kidaj Blog pochodzi z kidaj.ad3.eu

Więcej nowości znajdziesz na BlogLINE.pl