Recenzja – Xiaomi Mija M365

Recenzja – Xiaomi Mija M365

6 sierpnia 2020 Wyłącz przez PatrykTarachon

Cześć, dzisiaj przychodzę do was z recenzją, hulajnogi elektrycznej Xiaomi Mija M365. Przyznać się muszę, że dawno się tak dobrze nie bawiłem, jak podczas testowania tej hulajnogi. Jeździło mi się na niej bardzo fajnie.

Poruszanie się po mieście na tej hulajnodze, bardzo ułatwia życie. Jesteśmy w stanie poruszać się dużo szybciej i sprawniej niż komunikacją miejską albo na nogach. Wydaje mi się, że do poruszania się po mieście to ta hulajnoga też może być lepsza niż auto. No, jeżeli tylko sami jedziemy coś załatwić.

O reszcie moich odczuć z używania tej hulajnogi oraz dokładniejszych informacjach przekonacie się poniżej.

  1. Wykonanie
  2. Moje wrażenia
  3. Możliwości

1. Wykonanie

Xiaomi Mija M365

Hulajnoga Xiaomi Mija M365, została wykonana ze stopu aluminium. Dzięki temu jest bardzo wytrzymała. Ani razu nie miałem wrażenia, że zaraz ta hulajnoga pod moim ciężarem i prędkością, z jaką jadę, się zaraz rozpadnie. Kierownica oraz dźwignia do wywoływania jazdy, są bardzo dobrze zrobione. Rękojeści na kierownicy są gumowe i dzięki temu nie ślizgają się nam ręce nawet podczas deszczu. Przy kierownicy mamy jeszcze hamulec, który jest w wygodnym miejscu zamontowany – tak jak w rowerze. Hamulec, jaki posiada ta hulajnoga to hamulec tarczowy i znajduje się on na tylnym kole. Koła w tej hulajnodze są gumowe i posiadają dętki. Dzięki temu, jak nam się coś stanie z kołem, to nie trzeba wymieniać całego koła, tylko dętkę albo oponę.

Na kierownicy znajduje się jeszcze przycisk, o którym napiszę trochę później oraz 4 diody LED, które mówią nam o poziomie naładowania hulajnogi.

Hulajnogę w bardzo szybki sposób można złożyć, aby po pierwsze mniej miejsca zajmowała w domu oraz po drugie, aby można było wygodnie ją przenosić. Producent się chwali, że tę hulajnogę można złożyć w 3 sekundy. Na początku zajmowało mi to trochę dłużej, ale po dwóch dniach używania jej, już zajmowało mi to mniej więcej tyle, ile podaje producent. Nigdy tego nie robiłem ze stoperem w ręce, ale nie zajmuje to dużo czasu.

Sama hulajnoga waży lekko ponad 12 kg. Nie jest to mało i po dłuższym noszeniu jej na pewno odczujemy ją na ręce. No ale nie została ona stworzona do noszenia, tylko do jazdy. Możliwość noszenia jej to raczej miły dodatek.

Z przodu kierownicy oraz z tyłu na błotniku znajdują się światła. Przednie oraz tylne możemy włączyć, aby świeciły ciągle. Do tego tylne mruga, gdy zaczynamy hamować.

Xiaomi Mija M365

2. Moje wrażenia

Xiaomi Mija M365

Tak jak pisałem na początku, na tej hulajnodze jeździło mi się bardzo fajnie. Jak jeździłem, to cały czas miałem uśmiech na twarzy. Żałuję tylko, że nie miałem odpowiedniego zapięcia, aby móc hulajnogę przyczepiać przed sklepem albo siłownią i móc spokojnie pójść i się nie martwić, że ktoś mi ją ukradnie. Gdybym takie posiadał, na pewno jeszcze częściej bym na niej jeździł.

Hulajnoga może rozpędzić się do 25 km/h w trybie normalnym oraz do 18 km/h w trybie oszczędzania energii. Mija M365, posiada maksymalny zasięg do 30 km. Przy mojej wadze około 86 kg, ta hulajnoga na spokojnie rozpędzała się do swoich maksymalnych prędkości przy obu trybach. Jedyne, kiedy miała problem to przy bardziej stromych górkach, wtedy hulajnoga bardzo zwalniała, a przy końcu musiałem już jej pomóc nogą, aby wiozła mnie na samą górę. A co do przebiegu, to zależy, jak jeździmy, tzn.: z jaką prędkością, ile ważymy, czy na trasie było dużo górek oraz jaka była pogoda. W moim przypadku ten zasięg mniej więcej oscylował w przedziale 20-25 km. Ten wynik jest bardzo dobry, patrząc na to, że testowana przeze mnie hulajnoga ma już prawie 2 lata oraz na to ile ja ważę. Przez większość czasu jeździłem też bez trybu oszczędzania energii, który również ma wpływ na to, ile kilometrów przejedziemy na jedynym ładowaniu.

Raz miałem tylko nieprzyjemną sytuację. Gdy postanowiłem sobie zrobić taką małą przejażdżkę i już miałem wracać, patrzę i widzę, że mam 22%. Powinno mi to na spokojnie wystarczyć, aby wrócić do domu, z miejsca gdzie jestem. Zacząłem jechać i po nie całym kilometrze albo nawet mniej, hulajnoga bardzo mi zwolniła. Patrzę, a hulajnoga ma 5%. Ledwo wróciłem do domu, z dużą pomocą nóg oraz dzięki temu, że miałem trasę w większości z górki.

Xiaomi Mija M365

Xiaomi Mija M365

3. Możliwości

Xiaomi Mija M365

Tak jak mówiłem wcześniej, Xiaomi Mija M365, ma możliwość jazdy w 2 trybach. Oszczędny, który włącza się, klikając 2 razy guzik włączający hulajnogę (oczywiście hulajnoga musi być włączona). Oznaczone jest to zieloną diodą, która znajduje się nad guzikiem zasilania. W tym trybie mamy do dyspozycji prędkość maksymalną 18 km/h. Ten tryb powoduje dodatkowo, że nasza hulajnoga rozpędza się znacznie wolniej. Drugi tryb tak jak już pisałem, jest to tryb normalny. W jego przypadku maksymalna prędkość to 25 km/h.

Hulajnogę włączamy, przytrzymując przycisk zasilania. Po jej włączeniu, jeśli klikniemy jeszcze raz ten guzik, włączy nam się przednie i tylne światło. Przednie ma moc 1,1 W i bardzo jasno świeci. Tylne w nocy jest bardzo widoczne. Po ponownym przyciśnięciu guzika światła się wyłączą.

Xiaomi Mija M365, możemy połączyć z aplikacją. Po połączeniu z nią mamy wgląd do aktualnej prędkości hulajnogi, jej poziomu naładowania, średniej prędkości oraz możemy hulajnogę zablokować. Po zablokowaniu, gdy ktoś ruszy naszą hulajnogę, silnik będzie cały czas hamował oraz będzie ona piszczała. Dźwięk nie jest jakoś bardzo głośny, więc nie polecam używać tej opcji. Głębiej w ustawieniach hulajnogi na przykład możemy zobaczyć jej całkowity przebieg oraz zmienić poziom odzyskiwania energii. Ja jeździłem na największym odzyskiwaniu energii. Dzięki temu hulajnoga hamowała mi praktycznie sama i nie musiałem używać hamulca. A do tego wraca trochę energii do baterii.

Hulajnoga może udźwignąć osobę o wadze do 100 kg. Myślę, że na spokojnie duża część ludzi będzie mogła na niej jeździć.

Xiaomi Mija M365

Podsumowując

Xiaomi Mija M365

Na Xiaomi Mija M365, tak jak już mówiłem parę razy i się znowu powtórzę, jeździło mi się rewelacyjnie. Uczucia z jazdy na niej są niesamowite. Cena tej hulajnogi może nie jest mała, ale wydaje mi się, że dla takiej przyjemności warto. Z czystym sumieniem polecam ją każdemu.

Xiaomi Mija M365

Co sądzisz o tej hulajnodze?

Artykuł Recenzja – Xiaomi Mija M365 pochodzi z serwisu Mobilne Fotografie.

Zostaw komentarz na: MobileFoto.pl

Więcej nowości znajdziesz na BlogLINE.pl